Kto udaje orgazm?

Podobno tylko kobiety są w stanie udawać orgazm podczas seksu. Po co to robią? Tego nie wie nikt, chyba nawet one same. Skoro nie są usatysfakcjonowane swoim życiem seksualnym to udawanie przyjemności raczej tego stanu nie zmieni. Pomimo oklepania i banalności jakie te słowa za sobą niosą, nie boję się ich użyć: szczera rozmowa jest jedynym rozwiązaniem. Tylko szczera rozmowa, zaufanie i szacunek między partnerami są w stanie zmienić systuację w której zaspokojona podczas seksu jest tylko jedna strona. Kobiety zamiast udawać rozkosz powinny zacząć szukać innego sposobu na to aby w łożku było im dobrze. Oprócz klasycznego seksu jest wiele innych odmian i sposobów na to aby osiągnąć orgazm.Wystarczy tylko chcieć i nie bać się poprosić partnera aby pomógł sowjej kobiecie w osiągnieciu szczęścia i czerapania radości w łożku. Chociażby seks oralny może być przyjemny i podniecający dla obojga partnerów.

Co ciekawe orgazm mogą udawać także mężczyźni. Nie każdy z Panow potrafi się przed sobą, a tym bardziej przed partnerem przyznać że “zawiódł”. Może to też być spowodowane tymm że nie chce zranić swojej drugiej połówki.

Problemu w łóżku to dość obszerny temat i jednym artykułem go nie rozwiążemy. Dla par cierpięcych na przewlekłe niezadowolenie z seksu polecam wizytę u specjalisty – seksuologa lub zmianę partnera.

Źródło zdjęcia:http://venturevillage.eu/wp-content/uploads/2012/08/womans_hand_during_orgasm.jpeg

Bal czystości

Ciekawą i w pewnym sensie przerażającą koncepcją dotyczącą przed małżeńskiego seksu są tzw. “bale czystości”. Trend ten popularny jest w Missisipi w USA. Polega na tym, że nastolatki podczas specjalnego ryruału wyrzekają się seksu aż do ślubu. Podczas balów czystości ojcowie klęcząc nakładają na serdeczne palce swój córek obrączki które w dniu ich śluby zastąpione zostaną prawdziwą obrączką. Ojcowie pozbawiają swoje dzieci nie tylko edukacji seksualnej ale także popkultury, randek, internetu a także edukacji publicznej. Seks staje się formą kontroli córki przez ojca a później przez męża. Kobieta nie może podejmować samodzielnie decyzji a bale czystości przywołują na myśl plemienne rytuały (po “zaślubinach” są tańce i zabawa). Dziewczynki w białych sukniach przysięgają ojcu coś, co nie powinno wogóle należeć do jego decyzji. Co ciekawe na takich balach brak jest miejsca dla chlopców, ich śluby czystości nie obowiązują.

Najnowsze badania pokazują, że zarówno dziewczynki ślubujące czystość jak i te pozbawione tego rytuału tak samo podejmują decycje o wspóżyciu przed ślubem. Różnica jest taka, że te pierwsze, pozbawione edukacji seksulanej o wiele częściej zachodzą w niechcianą ciążę.

Źródło zdjęcia: http://www.smosh.com/smosh-pit/articles/purity-balls-sweet-creepy

Czekamy z tym do ślubu

Ostatnio bardzo modne stało się wstrzymywanie z seksem do nocy poślubnej. Wstrzemięźliwość seksulana posunięta do tego stopnia, że biorąc ślub z drugim człowiekiem i decyduującąc się być z nim na dobre i złe pozostawiamy pewien bardzo ważny obszar życia jakim jest seksulaność – niewiadomym. Bo czy można świadomie, dorośle podjąć decyzje o byciu z kimś całe życie nie wiedząc jaka ta osoba jest w łóżku. Nie mówię już o skrajnych przypadkach w których może okazać się że nasz partner jest perwersyjny albo stosuje przemoc, mówię o zwykłym, prozaicznym niedopasowaniu. Oczywiście wiele można wypracować z czasem ale czy nie mamy prawa wiedzieć na co się piszemy. Czy decyzja o małżeństwie nie powinna być podjęta świadomie, także z wiedzą na temat seksu z naszym wybrankiem.

Źródło zdjęcia:http://cache.gawkerassets.com/assets/images/39/2012/01/9cb8f43cadfe5b0f32d9908da7f16766.jpg

Sex na stres?

Czy sex może dziłać jako terapia na stres? Nie jest to odpowiednia forma gdyż w ten sposób traktujmy pratnera i seks bardzo przedmiotowo. Sters można też rozładować idąc na siłownie. W seksie musi chodzić o coś więcej, aby między dwojgiem ludzi wytworzyła się relacja. Oczywiście seks ma działanie relaksacyjne, według niektórych wręcz lecznicze czy terapeutyczne. Nie można go jednak traktować jak tabletkę na ból głowy. Wiele też osób w stresie nie chce się kochać i to też należy uszanować.

Źródło zdjęcia:http://www.rundschau-online.de/ks/images/mdsBild/1335455160428l.jpg

Rozmowa o seksie

W związku bardzo ważna jest odpowiednia komunikacja między partnerami. Dotyczy to każdej wspólnej dziedziny życia, a więc i sexu. Zdarzają się pary w których ten temat nadal pozostaje tabu. Chciaż żyjemy w XXI wieku jest wiele osób które słysząc tematy związane z seksem czerwienią się ze wstydu. Wiele kobiet pozostaje niezadowolonych ze współżycia ale nie mają ani odwagi ani często naturalnej, ludzkiej potrzeby aby się poskarżyć. Biorą od życia to co dostają bez żadnego “ale”. Wynika to często z braku pewności siebie oraz z wychowania w wierze, że o to co jest “tam na dole” pytać, rozmawiać o tym nie wolno. Później będąc mężatkami uważają, że nie przystoi im o nic prosić, mężczyzna nie wie, przy tym, że robi cos nie tak. Co gorsze w tym samym przekonaniu będą wychowywać swoje dzieci, kolejne pokolenia niezaspokojonych, nieszczęśliwych kobiet.

Źródło zdjęcia:http://mapenzinandoa.files.wordpress.com/2012/04/aa-couple-talk-sex.jpg

Sex przez telefon

Z badań przeprowadzonych przez The Carphone Warehouse i London School of Economics wynika, że telefony komórkowe mają przeogromny wpływ na… życie seksualne i związki partnerskie Brytyjczyków. Najzabawniejsze dane – tylko 14 proc. Brytyjczyków decyduje się na wyłączenie telefonu komórkowego przed spędzeniem upojnych chwil z Kobietą, a 11 proc. ogranicza się w takiej sytuacji do ściszenia dzwonka. Przypomina mi to pewien brzydki dowcip: Rozmawia ze sobą dwóch przyjaciół, jeden pyta: “Słuchaj, a ty rozmawiasz z żoną w trakcie seksu?”. “Cóż, jeśli akurat zadzwoni” – odpowiada drugi.

Co ciekawe, ankietowani stwierdzili, że częściej wyłączają telefony w czasie przebywania w restauracji, ważnych spotkań i oglądania filmów. Większość brytyjskich użytkowników telefonów otrzymuje lub wysyła za pomocą telefonu komórkowego niedwuznaczne wiadomości tekstowe o charakterze erotycznym, odbiera lub wysyła erotyczne obrazki lub kipy wideo, a także umawia się za pomocą wiadomości SMS na randkę. Co czwarty ankietowany sądzi, że takie flirtowanie nie jest formą zdrady, a co piąty za pośrednictwem SMS-a otrzymał wiadomość o tym, że partner lub partnerka chce się rozstać.

Patrząc na technologiczną rewolucję seksualną to nie wiem – śmiać się czy płakać? Owszem, można uprawiać seks przez internet, przez telefon, a nawet z telefonem, ale dla mnie to jak lizanie cukierka przez szybę. Najwyraźniej spełniły się sny cyberpunkowych  proroków – istota z krwi i kości (o duszy nie wspominając) sprowadzona do roli przedmiotu, kawałka plastiku. Seks do czynności fizjologicznej, a miłość do hasła równie chwytliwego, co nic nie znaczącego. Jak kolejny slogan reklamowy.

Pewna znana polska aktorka powiedziała kiedyś na widok seksualnych ekscesów nastolatków w jakimś amerykańskim filmie (mogę się mylić, bo z głowy cytuję): “Biedne dzieci, one nigdy nie przeżyją drżenia serca przy dotyku dłoni”.

Źródło zdjęcia:http://derhonigmannsagt.files.wordpress.com/2010/09/telefon-sex.jpg

Damskie wymówki na sex

Wiemy już jakie sztuczki i męskie wymówki na seks mają faceci. A jak to jest z kobietami. Oprócz popularnego “bólu głowy” można się spotkać z następującymi wymówkami kobiecymi:

  • Mus zę przygotować kolację
  • Mam pilne telefony
  • Muszę jechać na zakupy
  • Nie mam czasu
  • Mam dużo pracy
  • Nie mam nastroju
  • To nie jest dobry moment
  • Boli mnie głowa
  • Nie mogę teraz myśleć o seksie
  • Mam miesiączkę i czuję się fatalnie

A może prostu powiedzieć: Dziś seksu nie będzie. I już.

Źródło zdjęcia:http://sexuality4you.com/wp-content/uploads/sex.jpg

Kto dziś sprząta?

Bałaganiarstwo jest jedną z negatywnych cech, które kobiety wymieniają najczęściej w stosunku do swojego mężczyzny. Nawet Ci dobrze wychowani, często nie potrafią utrzymać wokół siebie porządku. Jak to jest, że wyprowadzając się od mamy oczekują, że trafią na kolejną. Czy faceci naprawdę oczekują od swoich kobiet, że będą ich kochankami i sprzątaczkami w jednym?

Wydaje się, że to wszystko zależy od osoby. Jeżeli twój facet nie jest takim porządnisiem jak być chciała masz dwa wyjścia. Albo nie przejmować się tym, zakasać rękawy i wszystko robić sama, albo ustalić zasady do których chcąc nie chcąc będzie musiał się dostosować. Na początek możesz wysznaczyć mu obowiązki, ale musisz być konsekwntna. Nawet jak ich nie wykona, nie robić nic za niego. Pamiętaj też, że facet widzi i obserwuje co ty robisz, jak zobaczy, że go wykorzystujesz nie zgodzi się na to. Podział obwowiązków musi być równy. Dobrym pomysłem jest też zaplanowanie wcześniej sprzątania na dany dzień. Wtedy każdy bierze się za daną część mieszkania. Spróbuj zrobić z tego coś normalnego, bez krzyków i wyrzutów. Pomagajcie sobie i chwalcie się wzajemnie. No a po udanym sprzątaniu, zaproponuj namiętny seks w czystej sypialni. Wtedy sprzątanie będzie kojarzyć się z czymś jak najbardziej przyjemnym.

Źródło zdjęcia:http://data7.blog.de/media/537/5777537_4caebf4cd8_m.jpeg

Kłamstwo, kłamstwo, kłamstwo

Kłamiemy wszyscy i wszędzie. Jest to prawda powszechna z którą nie ma co się spierać. Czy to małe kłamstwa czy duże, czy dla czyjegoś dobra czy ze złośliwości, czasem nieświadomie, czasem zatajone. Kłamią już małe dzieci, więc kłamstwo jest nam tak samo przydzieloną cechą jak kochanie.

A na jakie tematy kłamiemy najczęściej?

1. Na temat swojego wieku. Wiele osób, a częściej kobiet kłamie lub odpowiada wymijająco na temat swojego wieku. Wiele z nich uważa, że jest to sprawa osobista, a prawidłowy wiek podają tylku podczas wizyty u lekarza.

2. Na temat wagi. Co ciekawe chętnie na to pytanie odpowiadają kobiety ważące poniżej 56 kg. Te bardziej dorodne unikają tego tematu jak ognia i niechętnie dzielą się tą wiedzą.

3. Na temat zarobków. Okazuje się, że ludzie okłamują w temacie swoich zarobków nawet swoich partnerów, nie chcą urażać ich uczuć, gdy tamci zarabiają mniej od nich.

4. Na temat salda konta. Tutaj kłamią i faceci i kobiety. Kobiety nie mówią o zakupie nowej sukienki, a faceci nowych opon do auta.

5. Na temat diet i silnej woli. Mówimy, że jemy mniej niż w rzeczywistości, kłamiemy na temat palenia papierosów i innych używek i przyjemności, z których nie do końca jesteśmy dumni.

6. Kłamiemy też na temat seksu. Zmyślamy bajki o naszym wybujalym życiu seksualnym, zwłaszcza panowie. O tym ile to i jakie mieli miłosne podboje oczywiście wszystkie zakończone w łóżku.

Źródło zdjęcia:http://www.toonpool.com/user/562/files/lyer_379515.jpg

Niedopasowani w seksie

Nieżadko zdarza się tak, że para żyjąca w zgodnym związku i świetnie dogadująca się na codzień ma problemy w łóżku. Wynikać mogą one z wielu przyczyn, najczęściej jest to wstyd i opór przed rozmową o swoich pragnieniach i potrzebach. Ludzie mają też różne charaktery w łożku, różny poziom libido.

Co zrobić gdy nie możemy się dogadać w tej niezwykle ważnej sprawie? No cóż, na pewno rozwiązaniem nie jest zdrada. Jak chcemy zdradzać parnera bo nie daje nam tego czego potrzebujemy, to już lepiej się rozstać i układać sobie życie osobno. Ludzie są wychowywani w bardzo różny sposób, może zdarzyć się tak, że to co dla nas jest normalnym elementem seksu czy gry wstępnej dla drugiej osoby jest czymś zboczonym i wogóle nie do pomyślenia. Można oczywiście próbować, znaleść złoty środek, rozmawiać i zachęcać ale nic na siłe. Wszelkie próby zmuszenia drugiej strony do zrobienia czegoś czego nie chce skończą się katastrofą. Nasz partner nie tylko straci zaufanie do najbliższej przecież sobie osoby, ale może zamknąć się całkowicie na seksulane doznania. A to tylko pogłębi powstałą już przepaść.

Źródło zdjęcia:http://ak9.picdn.net/shutterstock/videos/1065109/preview/stock-footage-young-couple-having-problems-in-bed.jpg