Feminista. A kto to taki?

Niezależne pismo, w którym znajdziesz tylko dobre artykuły dla kobiet opublikowało ciekawy artykuł pt. “Feminista, czyli kto? Jestem feministą – jestem lanserem?”. Artykuł ten stał się dla mnie inspiracją do napisania kilku słów na temat męskiej części widowni życia społecznego. Na mężczyzn ktorzy określają siebie tym mianem patrzę tak samo jak na kobiety. Każdy ma prawo do własnych poglądów oraz do ich wyrażania. W dzisiejszym świecie tak bardzo chcemy być oryginalni, że jak już mamy jakąś swoją wizję świata za wszelką cenę chcemy ją mieć tylko dla siebie. A przecież feministki o to właśnie walczą, aby mężczyźni byli feministami. Aby zaakceptowali promowany przez nie model świata. Dlaczego więc nie dopusić mężczyzn do walki o prawa kobiet. Kto inny będzie lepszą reklamy dla ich poglądów jak nie facet. I taki, który się z nimi zgadza.

Feministki niestety w ostatnich czasach, a najbardziej przy okazji wyborów pokazują jak bardzo oddalone są od rzeczywistości wielu kobiet. Ich hasła nie znajdują już tyle zwolenniczek co kiedyś, gdy walczyły o prawa wyborcze, prawo do pracy czy do uczenia się. Dziś hasła w których przeważa nienawiść do kościoła (w kraju gdzie 90% deklaruje katolicyzm), prawo do aborcji (a nie do bezpłatnej antykoncepcji i nauki wychowania seksulanego w szkole) czy refundacji in-vitro (gdy brakuje pieniędzy na inne podstawowe leczenie) nie są przez kobiety akceptowane i popierane w tak szerokiej mierze jak kiedyś.

Być może pomoc ze strony męskich feministów jest nam potrzebna, bo im bardziej jednoczymy się łącząc różne punkty widzenia tym większa szansa na to aby nasze hasła były słyszalne.

Więcej na temat feministow przeczytacie na stronie PuellaNova.pl. Polecam serdecznie


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>