Kto udaje orgazm?

Podobno tylko kobiety są w stanie udawać orgazm podczas seksu. Po co to robią? Tego nie wie nikt, chyba nawet one same. Skoro nie są usatysfakcjonowane swoim życiem seksualnym to udawanie przyjemności raczej tego stanu nie zmieni. Pomimo oklepania i banalności jakie te słowa za sobą niosą, nie boję się ich użyć: szczera rozmowa jest jedynym rozwiązaniem. Tylko szczera rozmowa, zaufanie i szacunek między partnerami są w stanie zmienić systuację w której zaspokojona podczas seksu jest tylko jedna strona. Kobiety zamiast udawać rozkosz powinny zacząć szukać innego sposobu na to aby w łożku było im dobrze. Oprócz klasycznego seksu jest wiele innych odmian i sposobów na to aby osiągnąć orgazm.Wystarczy tylko chcieć i nie bać się poprosić partnera aby pomógł sowjej kobiecie w osiągnieciu szczęścia i czerapania radości w łożku. Chociażby seks oralny może być przyjemny i podniecający dla obojga partnerów.

Co ciekawe orgazm mogą udawać także mężczyźni. Nie każdy z Panow potrafi się przed sobą, a tym bardziej przed partnerem przyznać że “zawiódł”. Może to też być spowodowane tymm że nie chce zranić swojej drugiej połówki.

Problemu w łóżku to dość obszerny temat i jednym artykułem go nie rozwiążemy. Dla par cierpięcych na przewlekłe niezadowolenie z seksu polecam wizytę u specjalisty – seksuologa lub zmianę partnera.

Źródło zdjęcia:http://venturevillage.eu/wp-content/uploads/2012/08/womans_hand_during_orgasm.jpeg

Typ męski – zły facet

Dziś rozpoczynamy cykl na temat męskich typów. Wiadomo, że wszelkie uogólnienia nie są dobre ale czemu nie potraktować ich z przymróżeniem oka i nie przyjrzeć się z jakimi to mężczyznami chemy lub nie chcemy mieć do czynienia.

Pierwszy typ to – zły facet. Skrywane marzenie prawie każdej kobiety. Niezależny, zbuntowany, nieosiągalny dla kobiet. To facet, który nie zabiega o kobiety to one walczą o jego względy. Każdej wydaje się w przy tym, że jak już go zdobędzie to zmieni go na swoją modłę. Gdy już taki facet zainteresuje się kobietą nie będzie to łatwy związek. Rozkochuje mimochodem w sobie każdą Panią, niestety potem zdarza mu się o niej zapominać. Na wiadomości odpisuje po paru godzinach, najpierw się zachwyca, prawi komplemety po czym jak już jesteś zakochana po uszy przestaje się odzywać wogóle. Nie można mu przy tym nic powiedzieć bo każda próba kończy sie na pogadance o utracie wolności, a poczucie wolności jest dla złego faceta najważniejsze na świecie. Oczywiście można się spotkać z różnymi odmianami tego typu. Np. skurczybyk co to rozkochuje w sobie kobietę po czym podrywa inne upajając się widząc efekty tego czynu na twarzy swojej kobiety. Brutal, który to lubi zrobić wielką awanturę niekiedy dopuszczając się rękoczynów no i zimny drań, obiętny na wzdychające ku niemu kobiety.

Źródło zdjęcia:http://lalalandhistory.blogspot.de/2011/05/hot-spots-in-ca-james-dean-memorial.html

Co z tymi facetami?

Kiedyś usłyszałam fajne zdanie: “nie oburzaj się gdy jakiś facet gwiżdże na Twój widok, jeszcze parę lat i nikt nie zwróci na Ciebie uwagi”

No to jak to jest z tym oglądaniem się za kobietami. Jedne Panie  wręcz to uwielbiają inne uważają, że to urąga ich godności. Prawda jest chyba taka, że każda kobieta gdzieś tam w duchu, w środku cieszy się na myśl, że zwróciła uwagę płci przeciwnej. Oczywiście nie zawsze będzie tym podziwem się chwalić. Często w towarzystwie innych kobiet będzie wyrażać ostre i feministyczne pogądy, takie jak to mężczyźni obrażają swoim zachowaniem kobiety. Łatwo popaść tutaj w pewną przesadę. Przecież czym innym jest odbieranie kobiecie prawa o samodecydowaniu, zarobkach porównywalnych z męskimi czy skazywanie ich na rolę “kury domowej”, a czym inny głośny podziw na widok jej wdzięków. W naszej kulturze takie zachowanie uważane jest za obraźliwe i niekulturalne, ale wystarczy pojechać do Włoch żeby całkowicie zmienić na to pogląd. We Włoszech całkiem naturalnym zachowaniem jest trąbienie, gwizdanie, zatrzymywanie auta na środku ulicy by wyraźić podziw dla damy idąc chodnikiem. Nikt tam nie odbiera tego jako faux-pas. Wszystkim zatwardziałym feministkom oraz potrzebującym dowartościowania kobietom polecam więc podróż do Włoch!

Źródło zdjęcia: http://mwanamishale.wordpress.com/page/3/

Jak dobrze wybrać, nie szukając?

Planujemy budowę nowego domu i poszukujemy sprawdzonego architekta, dobrą ekipę budowlaną i całe mnóstwo produktów, które spełnią nasze wymagania.

Latem, po raz pierwszy w życiu wybieramy się z przyjaciółmi na żagle. Nie mamy odpowiedniego stroju. Co gorsza, nie wiemy nawet, jak powinien wyglądać i z czego się składać. A kupić coś trzeba.

No i obiecaliśmy synowi nowy rower – górski, z prawdziwego zdarzenia. Tylko na co zwracać uwagę, żeby był naprawdę porządny?

Wszyscy znamy te dylematy. Co w takich przypadkach robimy? Siadamy przed komputerem i zaczynamy szperać w Internecie. Przeglądamy jedną, drugą, dziesiątą stronę. Znajdujemy całkiem sporo ofert. I tu pojawia się kolejny problem. Co wybrać, aby zakupione przez nas produkty czy usługi były dobrej jakości? Tak, to nie lada wyzwanie. Całe szczęście istnieje portal, który przychodzi nam z pomocą.

ForElite.pl to unikatowa baza firm z różnych branż, wyróżniających się ponadprzeciętną ofertą wysokiej jakości produktów i usług. Jeśli interesuje was tzw. wysoka półka – to właśnie tam powinniście zaglądać. Mnóstwo sprawdzonych firm, świetne produkty, rewelacyjne usługi i niebanalne miejsca – na ForElite.pl znajdziecie wszystko, czego potrzebujecie.
Bez konieczności przeszukiwania setek stron, bez sprawdzania opinii czy referencji. ForElite.pl robi to za was! Czy można chcieć czegoś więcej? Chyba nie! Ale przekonajcie się o tym sami i zerknijcie na www.forelite.pl. Warto!

Źródło zdjęcia: http://www.forelite.pl

Jesienna depresja

Kiedy w telewizyjnych reklamach możemy oglądać coraz więcej reklam leków przeciw przeziębieniowych i przeciw depresyjnych możemy być pewni, że dużymi krokami zbliża się jesień. Dni są coraz krótsze, słońca coraz mniej, a temperatura powietrza wyraźnie spada. W takim przejściowym okresie jesteśmy rozdrażnieni i czujemy się źle. Zarówno fizycznie jak i psychicznie. Tym bardziej, że lato w tym roku nie rozpieszczało, a ciepłych słonecznych dni do naładowania akumulatorów było stosunkowo niewiele.

Deprasja jako choroba jest oczywiście bardzo silna i trudna do wyleczenia. Stan który nazywamy jesienną depresją prawidłowo powinniśmy nazywać jesiennym przesileniem lub czasowym osłabieniem. Przejawia on się w utracie koncentracji, uczuciu senności, częstych infekcjach, apatii, zamianach nastroju. Jak sobie  z takim stanem poradzić?

Najważniejsze to dać sobie czas i nie być dla siebie wzbyt surowym. Gdy jeden deszczowy weekend postanowimy spędzić w łożku z ciepłą herbatą i książką nie należy mieć z tego powodu wyrzutów sumienia. Co innego gdy taki nastrój się powtarza. Wtedy najlepszym rozwiązaniem jest sport  i ruch na świeżym powietrzu. Nie musimy od razu zmuszać się do porannego joggingu. Na początek wystarczy kupić sobie kaloszki w kwiatki i wyjść z domu nawet przy brzydkiej pogodzie. Można zaplanować wypad do aquaparku, do spa, od czasu do czasu pójść na solarium. Najważniejsze to nie wpaść w rutyne i tak planować weekendy aby od poniedziałku było na co czekać.

Źródło zdjęcia:http://www.flickr.com/photos/15001701@N06/1568262129/sizes/m/in/photostream/

Cechy dobrej kłótni w związku

Gdy związek ewoluuje, ślepe zuroczenie zostaje zastąpione prawdziwym uczuciem, nad którym przez cały czas trzeba pracować. Nie jesteśmy w stanie uniknąć kłótni, a nawet nie powinniśmy gdyż rozładowują negatywne emocje. Należy się jednak nauczyć jak właściwie prowadzić takową klótnię. Kilka podstawowych zasad:

 

  1. Należy mówić krótko, zwięźle i na temat. Im więcej słów wypowiemy, tym szybciej partner / ka przestanie nas słuchać
  2. Nie można używać ogólników w stylu „ty zawsze”, „ty nigdy”. Takie słowa nic nie wniosą, a tylko sprawią przykrość
  3. Nie należy się unosić, krzyczeć, ponieważ partner / ka zwróci większą uwagę na formę wypowiadanych słów aniżeli na same słowa.
Źródło zdjęcia: http://zinchh.deviantart.com

Rezygnacja z siebie

Czytałam ostatnio ciekawy felieton, a właściwie odpowiedź na list. Autorką tekstu jest Krystyna Janda. Przytacza w nim ciekawą historię swojej dalekiej koleżanki. Dalekiej bo w imie chorej posługi wobec własnej matki zrezygnowała ze wszystkiego co mogła osiągnąć. Była wybitną specjalistką, docenianą za swoją wiedzę. Po wyjeździe z dużego miasta aby zająć się “chorą” matką nie wróciła już do zawodu. Pracuje jako małomiasteczkowa bibliotekarka, nie wyszła za mąż, nie założyła rodziny. Niespełniona i nieszczęśliwa jedyne za czym podąża to sprostanie oczekiwaniom matki, a ta oczekuje tylko jednego – pełnego poświęcenia się jej woli. Pomimo oferty pracy na odległość jako specjalita w wyuczonej dziedzinie nie przyjeła jej po słowach jakie usłyszala od rodzicielki “ale jak ty to sobie wyobrażasz?!!!”. Kobieta ta dokonała wyboru. Życie, którego już nikt jej nie odda zostało zagłuszone przez niesprawiedliwe wyrzuty sumienia wzbudzane przez matkę. Czy było warto?

Takie historie zdarzają się w brew pozorom dość często. Chcąc sprostać wymaganiom stawianym przez dzieci, męża, żonę, rodziców zatracamy siebie. Zawsze znajdujemy jakieś wytłumaczenie, że to oni mają rację. A gdy chcemy się uwolnić słyszymy o wyrodnej matce, niewdzięcznej córce, nie szanującej rodziny żonie. Jeżeli nie nauczymy się przeciwdziałać takim zapędom domowników staniemy się nikim innym jak niewolnikiem czyiś marzeń, wyobrażeń i oczekiwań. Trzeba umieć i uczyć się granic gdzie działamy jeszcze w zgodzie ze sobą, a gdzie już przeciwko. Bo bez osobistego spełnienia nigdy nie spełnimy oczekiwań innych.

Źródło zdjęcia: http://www.salon.com/2010/05/07/feminism_mommy_issues/

Ludzie są…

Zdarza się czasem tak, że jakbyśmy się nie starali nie dogodzimy wszystkim. W relacjach międzyludzkich jest tak wiele przesłanek za uznanie ich bardzo skomplikowanymi, że nie ma jednej gotowej recepty na sukces. Nie ma znaczenia czy znamy kogoś parę miesięcy czy parenaście lat. Człowiek zmienia się każdego dnia, jest postacią dynamiczną kształtowaną przez nowe doświadczenia. Często zadawane pytanie czy ludzie się zmieniają, czy jest to wogóle możliwe uważam za jak najbardziej zasadne. W mojej opinii człowiek ulega ciągłym zmianom, są one permanetne, trwają od początku do końca życia. Mogą to być zarówno zmiany na lepsze jak i co się często zdarza zmiany na gorsze.

Wymagamy od ludzi często więcej niż od samych siebie. Podejście to skutkuje często konfliktami. Dzieje się tak dlatego, że oczekujemy od drugiego człowieka rozumowania tożsamego z naszym i patrzenia na daną sprawę naszymi oczami. Skutek jest taki, że czujemy się zawiedzeni gdy ktoś nie zgadza się z naszymi poglądami. Powoduje to z kolei konflikt, którego nie jesteśmy w stanie rozwiązać.

Czy istnieje skuteczna metoda aby temu zabobiec? Jest ona o tyle prosta co skomplikowana do wprowadzenia w życie. Mianowicie, nie wymagajmy od ludzi zbyt wiele, bo ludzie tylko są…

Źródło zdjęcia:http://people-who.tumblr.com/

Feminista. A kto to taki?

Niezależne pismo, w którym znajdziesz tylko dobre artykuły dla kobiet opublikowało ciekawy artykuł pt. “Feminista, czyli kto? Jestem feministą – jestem lanserem?”. Artykuł ten stał się dla mnie inspiracją do napisania kilku słów na temat męskiej części widowni życia społecznego. Na mężczyzn ktorzy określają siebie tym mianem patrzę tak samo jak na kobiety. Każdy ma prawo do własnych poglądów oraz do ich wyrażania. W dzisiejszym świecie tak bardzo chcemy być oryginalni, że jak już mamy jakąś swoją wizję świata za wszelką cenę chcemy ją mieć tylko dla siebie. A przecież feministki o to właśnie walczą, aby mężczyźni byli feministami. Aby zaakceptowali promowany przez nie model świata. Dlaczego więc nie dopusić mężczyzn do walki o prawa kobiet. Kto inny będzie lepszą reklamy dla ich poglądów jak nie facet. I taki, który się z nimi zgadza.

Feministki niestety w ostatnich czasach, a najbardziej przy okazji wyborów pokazują jak bardzo oddalone są od rzeczywistości wielu kobiet. Ich hasła nie znajdują już tyle zwolenniczek co kiedyś, gdy walczyły o prawa wyborcze, prawo do pracy czy do uczenia się. Dziś hasła w których przeważa nienawiść do kościoła (w kraju gdzie 90% deklaruje katolicyzm), prawo do aborcji (a nie do bezpłatnej antykoncepcji i nauki wychowania seksulanego w szkole) czy refundacji in-vitro (gdy brakuje pieniędzy na inne podstawowe leczenie) nie są przez kobiety akceptowane i popierane w tak szerokiej mierze jak kiedyś.

Być może pomoc ze strony męskich feministów jest nam potrzebna, bo im bardziej jednoczymy się łącząc różne punkty widzenia tym większa szansa na to aby nasze hasła były słyszalne.

Więcej na temat feministow przeczytacie na stronie PuellaNova.pl. Polecam serdecznie


Damsko-męskie relacje

Relacje damsko-męskie widziane okiem kobiety i mężczyzny mają zupełnie inny wymiar. Kobieta i mężczyzna rozumują inaczej i inaczej widzą pewne fakty. Między innymi na tym polu dochodzi do wielu nieporozumień między nami. Kobiety nie potrfią zrozumieć mężczyzn i vice versa. Dzięki książkom takim jak “Dlaczego Mężczyźni nie Słuchają, a Kobiety nie Umieją Czytać Map” autorów Pease Allan, Pease Barbara czy “Mężczyźni są z Marsa, Kobiety z Wenus” napisanej przez Gray John, zostaliśmy co nieco uświadomieni w rozumieniu świata przez obie płcie. Ci którzy są ciekawi męskiego spojrzenia na świat zapraszam na bloga wiecejluzu.com, gdzie w dziale damsko-męskie znajdziecie wiele ciekawych opinii na …. damsko-męskie problemy.