Sposoby na złamane serce

  1. Nie uciekaj od bolesnych wspomnień, uwolnij emocje
  2. Otwórz się dla innych, porozmawiaj z kimś bliskim
  3. Odśwież stare znajomości
  4. Nie zamykaj się w czterech ścianach
  5. Zrób coś, co sprawia Tobie przyjemność
  6. Nie obwiniaj sie o to, co się stało
  7. Skoncentruj się na sobie i swoich potrzebach
  8. Pamiętaj, że czas leczy rany
Źródło zdjęcia: http://www.stuff.co.nz/dominion-post/culture/blogs/greer-2-0/3206489/How-to-mend-a-broken-heart

Rezygnacja z siebie

Czytałam ostatnio ciekawy felieton, a właściwie odpowiedź na list. Autorką tekstu jest Krystyna Janda. Przytacza w nim ciekawą historię swojej dalekiej koleżanki. Dalekiej bo w imie chorej posługi wobec własnej matki zrezygnowała ze wszystkiego co mogła osiągnąć. Była wybitną specjalistką, docenianą za swoją wiedzę. Po wyjeździe z dużego miasta aby zająć się “chorą” matką nie wróciła już do zawodu. Pracuje jako małomiasteczkowa bibliotekarka, nie wyszła za mąż, nie założyła rodziny. Niespełniona i nieszczęśliwa jedyne za czym podąża to sprostanie oczekiwaniom matki, a ta oczekuje tylko jednego – pełnego poświęcenia się jej woli. Pomimo oferty pracy na odległość jako specjalita w wyuczonej dziedzinie nie przyjeła jej po słowach jakie usłyszala od rodzicielki “ale jak ty to sobie wyobrażasz?!!!”. Kobieta ta dokonała wyboru. Życie, którego już nikt jej nie odda zostało zagłuszone przez niesprawiedliwe wyrzuty sumienia wzbudzane przez matkę. Czy było warto?

Takie historie zdarzają się w brew pozorom dość często. Chcąc sprostać wymaganiom stawianym przez dzieci, męża, żonę, rodziców zatracamy siebie. Zawsze znajdujemy jakieś wytłumaczenie, że to oni mają rację. A gdy chcemy się uwolnić słyszymy o wyrodnej matce, niewdzięcznej córce, nie szanującej rodziny żonie. Jeżeli nie nauczymy się przeciwdziałać takim zapędom domowników staniemy się nikim innym jak niewolnikiem czyiś marzeń, wyobrażeń i oczekiwań. Trzeba umieć i uczyć się granic gdzie działamy jeszcze w zgodzie ze sobą, a gdzie już przeciwko. Bo bez osobistego spełnienia nigdy nie spełnimy oczekiwań innych.

Źródło zdjęcia: http://www.salon.com/2010/05/07/feminism_mommy_issues/

Praca za granicą

Odkąd otworzyły się unijne rynki pracy coraz cześciej decydujemy się na podjęcie zatrudnienia za granicą. Dopóki nie jesteśmy w związku i sami decydujemy o tym gdzie chcemy mieszkać jest to ciekawe doświadczenie. Co jednak zrobić w sytuacji, gdy tylko jedno z partnerów marzy o międzynarodowej karierze wiążącej się jeśli nie ze stałą emigracją to przynajmniej z częstymi podróżami? Nawet najlepszemu związkowi może zagrozić taka sytuacja. Warto wtedy zastanowić się nad możliwym kompromisem. Najlepiej odpowiedzieć sobie szczerze na dwa pytania: czy dla strony, która chce wyjechać jest to ważniejsze niż miłość oraz czy partner, który chce zostać jest w stanie się poświęcić i spróbuje również otworzyć się na możliwość pracy za granicą. W ten sposób można znaleźć rozwiązanie odpowiadające obu stronom. Co jednak jeśli żadna ze stron nie chce ustąpić? Czy to pora się rozstać? Nie koniecznie. Zawsze można spróbować związku na odległość, nie każdy jest jednak w stanie dostosować się do takiego układu.

 

Źródło obrazka: http://3.bp.blogspot.com/-gW1DY-7dYdU/TVtWBu0PgPI/AAAAAAAAABw/DaPOSiW5iCk/s1600/long-distance-relationship.jpg

Loverland

Zamiast jechać do oklepanych parków rozrywki proponujemy wybrać się do Loverland. To propozycja dla dorosłych spragnionych seksulanych wrażeń wzrokowych. Będąc na koreańskiej Wyspie Jelu, zwanej także wyspą zakochanych nie można nie odwiedzić tego miejsca. Loverland został otwarty w 2004 roku i zgrodzamono w nim około 140 rzeźb o seksualnej tematyce. Można tutaj zwiedzić krąg masturbacji, obejrzeć górę sutków czy usiąść na ogromnym prąciu. Dodatkowo wyspa posiada bardzo bogatą ofertę turystyczną w tym liczne wulkany, piękne plaże i fantastyczny ciepły klimat. Loveland dostarcza wiele emocji i jest celem wielu turystycznych pielgrzymek.

http://media.photobucket.com/image/recent/ilbonito/2008%2520Feb/01.jpg

Kobieta bluszcz

Kim jest kobieta-bluszcz i czy ma szanse na stworzenie szczęśliwego związku?

Kobieta bluszcz zakochuje się szybko, do śmierci, panicznie trzymając się tego co stworzy z partnerem. Będąc w wiecznej walce o niego, jest zawsze zazdrosna, chcąc utrzymać faceta będzie kontrolować każdy jego ruch i krok. Jest nim zainteresowana i tego oczekuje od niego, 100% czasu ma być poświęcony jej. Nie ma mowy o wyjsciach z kolegami na piwo, spędzaniu czasu tak jak się chce czy podejmowaniu samodzielnych decyzji. Delegacja, dłuższe zostanie w pracy? Wszystko musi być wytłumaczone i poparte dowodami. Celem życia kobiety – bluszcz jest bycie z mężczyzną.

Czy taka kobieta ma szanse na storzenie dobrego związku? Takiego w którym oboje partnerzy czuliby się szczęśliwi. Oczywiście, że tak! Warunkiem jest spotkanie odowiedniego partnera. Takiego, któremu drygowanie nim i dyktowanie każdego życiowego kroku nie przeszkadza. Lub wręcz takiego, który takiego matkowania i takiego traktowania wręcz potrzebuje. Jak to się mówi “każda potwara znajdzie swojego amatora”!

Źródło zdjęcia:http://cakeheadlovesevil.files.wordpress.com/2012/03/kate-bush-ivy1-2-1.jpg

Bal czystości

Ciekawą i w pewnym sensie przerażającą koncepcją dotyczącą przed małżeńskiego seksu są tzw. “bale czystości”. Trend ten popularny jest w Missisipi w USA. Polega na tym, że nastolatki podczas specjalnego ryruału wyrzekają się seksu aż do ślubu. Podczas balów czystości ojcowie klęcząc nakładają na serdeczne palce swój córek obrączki które w dniu ich śluby zastąpione zostaną prawdziwą obrączką. Ojcowie pozbawiają swoje dzieci nie tylko edukacji seksualnej ale także popkultury, randek, internetu a także edukacji publicznej. Seks staje się formą kontroli córki przez ojca a później przez męża. Kobieta nie może podejmować samodzielnie decyzji a bale czystości przywołują na myśl plemienne rytuały (po “zaślubinach” są tańce i zabawa). Dziewczynki w białych sukniach przysięgają ojcu coś, co nie powinno wogóle należeć do jego decyzji. Co ciekawe na takich balach brak jest miejsca dla chlopców, ich śluby czystości nie obowiązują.

Najnowsze badania pokazują, że zarówno dziewczynki ślubujące czystość jak i te pozbawione tego rytuału tak samo podejmują decycje o wspóżyciu przed ślubem. Różnica jest taka, że te pierwsze, pozbawione edukacji seksulanej o wiele częściej zachodzą w niechcianą ciążę.

Źródło zdjęcia: http://www.smosh.com/smosh-pit/articles/purity-balls-sweet-creepy

Niekończąca się historia…

Schemat jest prosty i wygląda mniej więcej tak: skoro ja jestem nic nie warta, to osoba, która chce być ze mną też musi być niewiele warta, inaczej by za mną nie była. Ten, kto mnie odrzucił musi być lepszy ode mnie a to, że mnie nie chciał potwierdza moją bezwartościowość. Kiedy na niego zasłużę będzie to oznaczało, że ja też jestem coś warta. Bo dopiero wtedy, gdy mnie zechce, będę mogła być szczęśliwa. Nie ważne że ten co ją rzucił zrobił to 10 lat temu, a od tego czasu spotkała wielu wartościowych ludzi, którzy z nią chcieli wiązać życie. Była z wieloma, ale zawsze niszczyła to co udało się zbudować.

Dotyczy to kobiet, które nie wierzą w siebie. Mają tak niską samoocenę, że przenoszą ją na swoich partnetów. Będą wmawiać sobie i im jacy, są beznadziejni by potwierdzić swój stosunek do własnego “ja”. Błędne koło z którego nie ma wyjścia? Czasem tak. A czasem gdy partner jest w stanie zdiagnozwoać problem i wie z jakim przypadkiem ma do czyniena może sprówbować odbudować samoocenę swojej partnerki. Nie jest to łatwe. Ale czego nie robi się dla miłości.

Źródło zdjęcia:http://img.thesun.co.uk/multimedia/archive/01378/SNF21LOVE-280_1378839a.jpg

A ja wolę młodszych…

Nie dla wszystkich różnica wieku jest przeszkodą. Okazuje się, że jest wiele dojrzałych kobiet które szukają związku z dużo młodszym partnerem. Często zdarza się że różnica wieku dochodzi nawet do ponad 20 lat. Skoro są chętne panie muszą też być chętni i panowie. Oni w takich kobietach szukają często oparcia, nowych doświadczeń, życiowej mądrosci. Panie często narzekają, że młodsi partnerzey widzą w nich matki, a nie partnerki.Ale oczywiście zdarzają się szczęśliwe pary, które właśnie w takim związku znalazły spełnienie.

W dzisiejszych czasach różnica wieku nie jest problemem. Chociaż jeszcze parenaście lat temu związek starszej kobiety i młodszego mężczyzny był zjawiskiem na skalę województwa, a dziś nikogo to już nie dziwi. I dobrze bo każdy żyć powinien swoim życiem i póki nikogo nie rani, niech żyje tak aby jemu było dobrze.

Źródło zdjęcia:http://www.ayushveda.com/mens-magazine/wp-content/uploads/2011/03/Dating-Older-Women.jpg

E-miłość coraz powszechniejsza wśród singli

Randki online – to całkiem proste! Wszystko, co musisz zrobić to zarejestrować się na portalu randkowym, umieścić kilka informacji o sobie i czekać na potencjalnych partnerów. Nie musisz nawet wychodzić z domu. Coraz więcej singli korzysta z Internetu podczas poszukiwania drugiej połowy.

Single tworzą dużą społeczność, zwłaszcza w krajach europejskich. W Polsce jest ich już ponad 7 milionów, a według badań GUS-u ich liczba ciągle rośnie. To właśnie z myślą o nich powstają portale randkowe na całym świecie.

Popularność portali randkowych

Wraz z pojawieniem się Internetu i następującymi głębokimi przemianami we współczesnym stylu życia, randki online zyskały ogromną popularność wśród singli w każdym wieku. Długi czas pracy, zwiększenie mobilności, stopniowe odchodzenie od tradycyjnych sposobów socjalizacji przyczyniło się do wzmożonego korzystania z czatów i profesjonalnych portali randkowych w poszukiwaniu partnerów. Pomimo obecnego spowolnienia gospodarczego, branża randek online wciąż się rozwija. Miesięczny abonament umożliwia poszukującym odejście od tradycyjnych, często kosztownych, spotkań w restauracji.

Zbieżność preferencji i oczekiwań

Serwisy randkowe, takie jak eDarling.pl, łączą abonentów na podstawie wskaźników, które obejmują wykształcenie, doświadczenie zawodowe, zainteresowania i hobby, hierarchię wartości, typy osobowości i cele życiowe. Portale randkowe wykorzystują szereg testów osobowościowych i oceny psychologicznej, aby stworzyć listę cech, za pomocą której każdy może znaleźć idealnego partnera dla siebie. Ponadto użytkownik ma dostęp do szerokiej bazy partnerów i sam może dokonać wyboru, z kim będzie chciał pogłębić relacje. Randki online ułatwiają łączenie ludzi podobnych do siebie, co może być trudne przy przypadkowych spotkaniach na żywo. To oszczędza czas i energię.

Sposób na nieśmiałość

Portale randkowe są idealnym rozwiązaniem dla osób nieśmiałych. Randki online zmniejszają ilość personalnych interakcji niezbędnych w celu poznania sympatii. Za pomocą takich serwisów użytkownik może dokonać wstępnej selekcji partnerów bez konieczności interakcji z nimi. Subskrybent sam decyduje o tym, kiedy postawić kolejny krok. Może w tym celu użyć różnorodnych narzędzi, takich jak rozmowa telefoniczna, przez skype, e-mail czy po prostu „zaczepka” w postaci wysłanego emotikonu. Randkowanie przez Internet daje poczucie bezpieczeństwa i dystansu, którego nieśmiałe osoby często potrzebują, a pierwsze spotkanie z osobą, którą już zapoznaliśmy za pomocą portalu jest o wiele łatwiejsze.

Randki online to zdecydowanie dobry sposób na zawieranie nowych znajomości zarówno dla ich propagatorów, jak i sceptyków, dla których wirtualne randkowanie może być alternatywą w poszukiwaniu partnera. W ówczesnych czasach, rozwijającego się globalizmu oraz ciągłego pośpiechu i braku czasu, znajomości zawierane przez Internet stają się normą, a znajdywanie za jego pomocą partnera nie jest już niczym wstydliwym.

Źródło zdjęcia:http://shannonsweetvalley.com/wp-content/uploads/2009/10/ist2_7588751-internet-love.jpg

Majówka we dwoje

Wreszcie po długiej zimie możemy cieszyć się słońcem. A wiadomo słońce sprzyja nie tylko ładnej karnacji ale też naszemu samopoczuciu. Chętniej przebywamy na świeżym powietrzu, chętniej zciągamy z siebie niepotrzebne części garderowy. Spojrzenia mężczyzn stają się bardziej wyostrzone zwłaszcza na piękne gołe nogi i ramiona. Maj to najpiękniejszy miesiąc w roku. Przyroda bujnie rozkwita i aż się prosi aby ją podziwiać. Nie siedźcie dłużej w domu i ruszajcie na Majówkę, a gdzie najlepiej, dowiecie się w następnym poście.

Taki czas sprzyja zwłacza miłości, zakochaniu jednym słowem: Love is the air!

Źródło zdjęcia:http://www.hochzeitswahn.de/inspirationsideen/andere_inspirationen/picknick-love-shot-bei-robyn-michelle-lee-photography/